FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat


Poprzedni temat :: Następny temat
JAKI OLEJ ???
Autor Wiadomość
Marios
[Usunięty]

  Wysłany: Sob Kwi 22, 2006 16:13   JAKI OLEJ ???

Witam

Jakis czas temu znalazlem w internecie ciekawy "artykuł" o olejach. Wypowiedzi zebrane do jednej całości z forum www.motor-talk.de

OLEJE PLIK *.PDF (nacisnij prawy przycisk myszy i wybierz "Zapisz element docelowy jako...")

Bardzo zachęcam do lektury, artykuł powala wiele mitów na temat stosowania olejów syntetycznych w samochodach kilkunastoletnich. Jeżeli do tej pory używałeś oleju mineralnego to po tzw płukaniu silnika mozesz bez problemu uzywac oleju polsyntetycznego lub syntetycznego. W artykule polecany jest najbardziej olej firmy Liqui Moly a do plukania silnika przed przejsciem na lepszy olej uzycie MOTORCLEAN tej samej firmy. Prawde mowiąc przetestowalem to na 2 swoich samochodach w tym na 18 letnim mercedesie 190E 2.3 benzyna, po wysluchaniu zdan wielu pseudo mechaników to powinienem miec rozsczelniony silnik i oleju powinien mi wypijac 1L na 1000km ... po zabiegu plukania silnika i po zalaniu go syntetykiem 5W-50 Mobil1 przejchalem juz 5500km i zuzycie oleju jest znikome okolo 0.2 L. Rok temu mialem wymieniane gumki pod szklankami wiec to tez ma wplyw ze bierze malo oleju. Ale tak jak jest to opisane w tym artykule, jak zrobilem plukanie tym MOTORCELAN to poprostu wyplynela z niego smola. Teraz rano przy odpalaniu nie slychac stukania hydraulicznych popychaczy. Silnik chodzi ciszej i lepiej sie zbiera na niskich obrotach. Zadnych wyciekow nie zauwazylem. Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony przez kruchy Nie Lut 19, 2012 17:32, w całości zmieniany 3 razy  
 
Piter_T 
Początkujący

S: MB 190E + lpg blos
Dołączył: 25 Kwi 2006
Posty: 31
Skąd: Podlasie
Wysłany: Wto Kwi 25, 2006 16:57   

Marios,
W artykule polecany jest najbardziej olej firmy Liqui Moly a do plukania silnika przed przejsciem na lepszy olej uzycie MOTORCLEAN tej samej firmy.

http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=98026326

Czy to ten sam preparat?
 
MISQ
[Usunięty]

Wysłany: Wto Kwi 25, 2006 18:29   

Na to wyglada ze to ten sam... Mozesz kupowac... Szkoda bo ja juz po zmianie jestem :/
 
gizo 
Mercszpec


S: 190E Sportline
Silnik: M102
Wiek: 29
Dołączył: 01 Kwi 2006
Posty: 2349
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Sro Kwi 26, 2006 07:44   

Mam zalanego Lotos a mineralnego i dosc duzo mi go spala. Silnik chodzi wzoro chociaz po zimie jak sta³ a by³ palony to spad³o cisnienie na zagrzanym silniku na 2. Nie wiem czy moge zalac ten oczyszczacz a jak cos to potem jaki olej wlaÌ mu najlepiej?? Wogle nie wiem czy te oczyszczacze s¹ dobre bo niedawno mia³em poloneza chodzi³ jak zegarek po zalaniu oczyszczacza zacz¹³ ciszej pracowaÌ silnik i po przejechaniu jakieœ 1000km wszystko sie posypa³o ale zala³em znowu oczyszczacz i by³o ok nie znam siê a boje siê ¿e mo¿e tak byÌ z mercem :(
 
 
Marios
[Usunięty]

Wysłany: Czw Kwi 27, 2006 11:06   6000km na syntetyku

Witam

W chwili obecnej mam przejchane okolo 6000km na syntetyku, mineralny przy tym przebiegu byl juz niezle zabrudzony. Nie namawiam nikogo na ten srodek czyszczÂący lub zmiane oleju na lepszej jakosci. Byc moze gdy silnik jest juz za bardzo zurzyty to zmiana oleju na lepszy moze przyniesc inne skutki. Tak czy inaczej u mnie nic zlego sie nie dzieje, silnik jest cichszy i prawie wcale nie bierze oleju. Jezeli ktos nie chce zmieniac odrazu z minerlanego na syntetyk to zapewnie wystarczy na polsyntetyk, tez powinna byc roznica. Co najwazniejsze przy stosowaniu tego srodka i przy wymianie oleju trzeba wymienic takÂże filtr oleju, u mnie zebral tyle syfu ze wazyl okolo pol kilograma. Pozdrawiam.
 
Magik 
Pasjonat

S: MB 190
Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 278
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią Kwi 28, 2006 14:29   

LOTOS to najgorszy olej. Szybko wykancza popychacze hydrauliczne. Lepiej wlej jakis dobry mineralny lub wlej polsyntetyka.
_________________
SPRZEDAM CZĘŚCI UŻYWANE MERCEDES 190 & 124
KONTAKT 502 811 344
----------------------------------------------------
MotoMajster - Auto Naprawa Wulkanizacja Szczecin, pomoc drogowa tel. 788-022-022
 
Pity
[Usunięty]

Wysłany: Pią Maj 12, 2006 13:02   

Witam!
S³uchajcie, mam zalany mineralny, czy jak teraz wleje pó³syntetyk to mo¿e mi siê rozczelniÌ uk³ad? Mój znajomy mia³ tak¹ historiê w Volvo, z tym ¿e wla³ pe³ny syntetyk.
DziĂŞki z gĂłry za odpowiedÂź
Pozdrawiam
Pity
 
Ari
[Usunięty]

Wysłany: Pią Maj 12, 2006 14:01   

poprzedni wlasciciel mojego :star: jezdzil na lotosie chyba mineralnym, pierwsze co bylo zrobione po zakupie :star: ,
to wymiana oleju w silniku....zostal nalany bez zadnego plukania
castrol gtx magnatec ....SAE 10W-40... API SL/CF, ACEA A3/B3 specyfikacja VW 505.00, MB 229.1
:drive: na nim 3lata, wymieniam co 10kkm i wszystko jest :oki:
aha jeszcze pochwale sie przebiegiem 303kkm :wink:
 
penera
[Usunięty]

Wysłany: Nie Maj 14, 2006 18:34   

Od dwóch lat je¿d¿ê na LOTOSIE mineralnym i nie zauwa¿y³em zadnych niepokoj¹cych oznak. Oleju wlewam tylko od zmiany do zmiany. Nie zgadzam sie z opiniami krytykujacymi ten olej. To sprawdzony produkt i polecany przez wielu producentów - ma ich autoryzacjê. Nie polecam zaœ olejów np. Mobil nalewanych z beczki - mam z³e wspomnienia w poprzednim aucie.
 
Borat
[Usunięty]

Wysłany: Pią Cze 02, 2006 13:05   

ja nie polecam lac syntetyka...przekonalem sie o tym na wlasnych 4 literach. przyprowadzilem auto z niemiec, wsyzstko ok tylko nie wiedzialem na czym ten silnik chodzil. ale jak to bywa, tak bylem ucieszony ze postanowilem mu dawac wszystko co najlepsze...MOBIL 1 5W40 Formula Racing. zaczelo sie od tego ze po ok 3 tyg jezdzenia zaczal brac olej...cisnienie powoli spadalo coraz nizej. na szczescie w pore sie zorientowalem i zmienilem na minerala. kosztowalo mnie to oczywiscie wymiane wszystkich uszczelek (zawory, glowica, kolektory wydechode, uszcelnienie walu...zostala cala tlko uszczelka miski olejowej). przy wymianie usczelki kazalem sprawdzic jak wyglada sprawa z pierscieniami i na szcescie tam wszystko bylo ok....ja mowie tak, nei wiesz co bylo - lej mineral. to wcale nie jest tak ze mineralny jest zlym olejem. trzeba go tlko czesciej troche wymienaic a i tanszy jest. radze kupic "dobrego" mienerala i silnik bedzie smigal jak nalezy. u mne na szcescie skonczylo sie na wyminie uszczelnien, ale jak sie ktos w pore nie zorientuje to remoncik moze czekac i to generalny...lecz nie musi. nie wiadomo jaki silnik jak zareaguje. ale to juz do waszych rozwazan :D
 
marek
[Usunięty]

Wysłany: Pią Cze 09, 2006 09:07   

Ja u¿ywam MIBIL SUPER M a na zime zmieniam na MOBIL SUPER S zim¹ pó³syntetyk a latem mineralny, ró¿nica : na minerlanym praca silnika jest cichsza i zu¿ycie spad³o, co prwda i tak by³o nie wielkie.Takie s¹ moje doœwiadczenia . Pozdrawiam
 
MIŁY 
FIREMAN


S: W204 1.8kompressor
Silnik: M271
S2: Citroen C2
Wiek: 34
Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 1997
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Pią Cze 09, 2006 09:24   

marek, to znaczy ¿e wed³ug Ciebie mineralny jest lepszy od pó³syntetyku?
Raczej b³êdne wnioski wyci¹gasz. :smiech2:
_________________
[/URL]
 
marek
[Usunięty]

Wysłany: Pią Cze 09, 2006 09:30   

Nie nie nic podobnego , nic nie sugeryjĂŞ , nie zrozum mnie zle, to tylko moja opinia o OLEJU MOBIL SUPER S i M
 
Andi40
[Usunięty]

Wysłany: Pią Cze 09, 2006 11:26   

To ja tez napisze auto kupilem mialo zalany mineralny do wymiany, zala³em pó³syntetykiem Mobil i nic mi sie nie dzieje jak pocil sie na simeringu na wale tak sie poci, cisnienie mam na mocno zagrzanym na wolnych ponad 2 Mpa (na mineralnym bylo tak samo), jedynie co zuwazylem chyba ?? ( za krotko jezdzilem nim na mineralu) ze rano ja pale to na mineralu cisnienie wskakiwalo od razu teraz to trwa 2-3 sek zanim nabierze pelny zegar, przejechalem na nim 5KKm poprzedni wlasciciel mowil ze jezdzi bez dolewki od wymiany do wymiany no ja jak patrzalem wczoraj mam stan a lalem tak jak radzil max. a wiec bede musial troche dolac do nastepnej wymiany.
 
MIŁY 
FIREMAN


S: W204 1.8kompressor
Silnik: M271
S2: Citroen C2
Wiek: 34
Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 1997
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Pią Cze 09, 2006 14:11   

Max to znaczy Âże pod samÂą gĂłrnÂą kreskĂŞ. To chyba za duÂżo. PrawidÂłowy poziom oleju w silniku to taki gdzie pokazuje Âże jest dokÂładnie po Âśrodku miĂŞdzy min a max.
_________________
[/URL]
 
ZaBsI
[Usunięty]

Wysłany: Pią Cze 09, 2006 14:52   

wiadome jak wlejesz max. to nie trzeba dolewki robic do wymiany :smiech2: ale teraz tak na powaznie panowie jak jest u was z ubytkiem oleju ,chodzi mi o to czy robicie dolewki miedzy wymianami i w jakich ilosciach.SÂłyszalem cos ze mozna wymienic uszczelniacze i to pomaga :hmm:
 
Andi40
[Usunięty]

Wysłany: Pią Cze 09, 2006 16:57   

No napewno pomaga :roll: ale o czym my mowimy jak wyzej napisalem nalalem do max. a teraz mam poziom niecale 5KKm :drive: przejechane, mialem 6L tak ze mi zostalo 0.5L powinno starczyc do wymiany, jak napisalem poci mi sie na simerze na kole pasowym i na odpowietrzeniu ale tam ponoc to norma, co do wymiany gumek to trzeba zrzucic glowice i ja rozebrac koszt za duzy (chyba ze bierze duzo oleju), ja juz mialem kilkanascie aut i moje najlepsze to bralo 0.5L na oklo 800Km ale jak "pognalem" trasa 140km to i ponad litr chlapalo a iwec jak MB bedzie mi palil 1L na 10KKm to dla mnie wogole nie bierze oleju i zadnych gumek nie bede mu zmienial gumki to ja moge zmieniac sobie jak nie bede sam w srodku :P .
Jako ciekawostke wam powiem ze Polonez ma norme 0,5L na 1KKm a 126p 0,3 jak sie nie myle.
 
MIŁY 
FIREMAN


S: W204 1.8kompressor
Silnik: M271
S2: Citroen C2
Wiek: 34
Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 1997
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Pią Cze 09, 2006 17:17   

JeÂśli chodzi o wymianĂŞ gumek na zaworach to nie trzeba gÂłowicy rozbieraĂŚ, Andi40, kto Ci tak powiedziaÂł. Po ÂściÂągniĂŞciu pokrywy zaworĂłw mamy wszystko juÂż na wierzchu. NastĂŞpnie demontarz dzwigienek i moÂżna przystÂąpiĂŚ do wymiany samych gumek, ale do tego trzeba mieĂŚ jeszcze specjalny ÂściÂągacz do sprĂŞÂżynek zaworowych. A powiem Âże wymiana gumek bardzo pomaga, sam to zrobiÂłem.
A jĂŞÂśl chodzi o pocenie siĂŞ na odpowietrzeniu to nie powiem Âże to norma, raczej twĂłj silnik ma juÂż przedmuchy, a wiadomo co za tym idzie, jest juÂż dosyĂŚ wysilony.
 
ZaBsI
[Usunięty]

Wysłany: Pią Cze 09, 2006 20:31   

mily_u, dobrze gadasz bo ja wlasnie gadalem z kolesiem co robil w niemczech w servisie MB i FORDA i wlasnie mowil ze wcale nic nie trzeba tam duzo rozbierac i wlasnie wspominal cos o jakims sciagaszu ale ja w tym temacie nie siedze za bardzo i malo kumam,mowil tez ze wlasnie te gumki mozna zmienic i powinien brac minimalnie u mnie nie bierze duzo ale zawsze mu ubywa a chcialbym zeby ubywalo jeszcze mniej :mrgreen:
 
Andi40
[Usunięty]

Wysłany: Sob Cze 10, 2006 05:10   

Co do przedmuchĂłw to ja sie nie dziwie w koncu ma swoj przebieg, z tego co wiem to powinienem wymienic uszczelke pod odpowietrzeniem ale tam tego tyle sie wydostaje ze niewiem czy chce to ruszac :lol: tam jest ledwo slad. Ja raczej bede stosowal zasade ktora mi powiedzial stary fachowiec, ze jak cos nie jest calkiem popsute to w MB lepiej tego nie ruszac :drive:
 
carlos 
Mercszpec


S: W202 C200 CDI i C 250 TD
Silnik: OM605 TURBO + OM611
Wiek: 34
Dołączył: 16 Kwi 2006
Posty: 2416
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: Pon Cze 12, 2006 11:02   

Andi40, MB ma normĂŞ 1L/1000km albo 1500km, juÂż dokÂładnie nie pamietam wiĂŞc jest ok :smiech2:
_________________
W 202 C 200 CDI '99

W202 C 250 TD '98
 
 
ZaBsI
[Usunięty]

Wysłany: Pon Cze 12, 2006 14:53   

1L/1000km ;)
 
august
[Usunięty]

Wysłany: Pią Cze 16, 2006 17:41   

siema.czy mo¿e ktoœ mi powiedzieÌ o co chodzi z moim mb?? MAM 190E z silnikiem 2.3l w benzynie. ostatnio przy predkoœci 130 km/h zaœwici³a mi sie kontrolka od smarowania(ta na której jest smarownica i jakaœ pofalowana linia pod ni¹) na wska¿niku ciœnienia oleju by³o maŸ , czyli 3. po tym zdarzeniu sprawdzilem stan oleju na zimnym silniku i by³o z pó³ centymerta ponad minimum. natomiast przy przekrêceniu kluczyka na zap³on kontrolka od smarowania sie nie œwieci. samochód ma autentyczny przebieg 135.000 km - jestem tego pewien(kupilem go od dziada mojej na¿eczonej. co z tym zrobiÌ?? czy mo¿na jê¿dziÌ??napewno bede wymienia³ olej. teraz jest zalany Shell Helix 10 W 40. i silnik jest stracznie zapocony olejem!! plis pomocy
 
ZaBsI
[Usunięty]

Wysłany: Sob Cze 17, 2006 08:10   

masz juz niski stan oleju po rozgrzaniu silnika olej jest rozprowadzony po calym motorze i dlatego zaswieca ci sie kontrolka ,mialem tak samo dolaÂłem 1L i jest miodzio ;)
 
odin
[Usunięty]

Wysłany: Sob Cze 17, 2006 08:26   

ja bym dolaÂł kontrolki raczej nigdy sie nie mylÂą.
 
august
[Usunięty]

Wysłany: Sob Cze 17, 2006 11:30   

siema. a co powiecie na te pocenie sie silnika?? czym moze to byĂŚ spowodowane??
 
ZaBsI
[Usunięty]

Wysłany: Sob Cze 17, 2006 15:21   

co masz na mysli pocenie ?? i w ktorym miejscu??
 
august
[Usunięty]

Wysłany: Sob Cze 17, 2006 15:25   

poci sie po lewej i prawej stronie silnika w dolnych partiach!! nie wiem czemu.poprostu nie mam pojĂŞcia zcemu jest on tak usmarowany olejem.wie ktoÂś jakie sÂą normy ubytku oleju przy tym silniku (2.3e 1993r)
 
Andi40
[Usunięty]

Wysłany: Sob Cze 17, 2006 23:53   

Moze wyjasnijmy ze ubytek a wyciek to dwie inne bajki, ubytek to tak jak koledzy twierdza 1L/1000Km a wyciek niema normy
 
Borat
[Usunięty]

Wysłany: Nie Cze 18, 2006 10:57   

no wyciekow to raczej nie powinno byc. jak na bloku to pewnie wali spod uszczelki pod glowica, a jak na samym dole to z uszczelki miski olejowej
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template BMan1Blue v 0.6 modified by Nasedo